Zdrowa dieta dla rosiczki

muchaNajwiększą frajdę zwłaszcza początkującym hodowcom sprawia dokarmianie rosiczek. Obserwowanie, w jaki sposób roślina wabi, a następnie unieruchamia swoje ofiary jest naprawdę fascynujące. Oryginalne obyczaje pokarmowe rosiczek to prawdopodobnie poza ich ozdobnych charakterem najważniejszy powód ogromnej popularności wśród hodowców amatorów. Co ciekawe, okazuje się, że dokarmianie rosiczki owadami wcale nie jest obowiązkowe, ponieważ nawet bez tego jest ona w stanie bez problemu wegetować. Owady to tylko uzupełnienie diety i źródło azotu. Jeśli go zabraknie rosiczka będzie rozwijała się nieco wolniej, ale przeżyje bez trudu czerpiąc niezbędną do życia energię z procesu fotosyntezy. Jeśli jednak już ktoś decyduje się dokarmiać swoją rosiczkę, powinien pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim dostarczane roślinie owady nie mogą być zbyt duże ani zbyt ruchliwe. Optymalna wielkość to taka, która pozwoli rosiczce owinąć liść wokół ciała ofiary. Owady i robaki zbyt szybkie po prostu uciekną zanim liść się zamknie. Nie warto karmić rośliny insektami, które mają solidny, gruby pancerzyk, bo nie będzie w stanie ich strawić. Pod tym względem nie nadają się biedronki, stonki, żuki czy skorki. Poza tym biedronki mogą przydać się samej rosiczce jako ochrona przed mszycami, które są ich głównym pokarmem. Małe rosiczki w wieku około dwóch miesięcy poradzą sobie doskonale z mrówkami, ziemiórkami i niewielkimi muszkami owocowymi. Nieco większe rośliny z przyjemnością strawią również zwykłą domową muchę, pod warunkiem, że nie będzie ona zbyt wielka. Istotne zalecenie dotyczy tego, że rosiczka powinna dostawać żywy pokarm, a nie resztki z ludzkiego stoły w postaci kawałków mięsa lub wędlin. Czymś, co się nie rusza, najprawdopodobniej rosiczka wcale się nie zainteresuje, bo w jej środowisku naturalnym tak mógł zachowywać się jedynie martwy liść lub patyczek, a nie coś wartego uwagi.

Tagi: , ,
Zobacz więcej

Ogrodnictwo – jak dokarmiać rosiczkę?

Rosiczka (drosera) to roślina owadożerna, która ze względu na swoje efektowne, kolorowe liście i piękne kwiaty znajduje wielu amatorów hodowli. Aby nasza roślina wyrosła na piękny i zdrowy okaz należy ją oczywiście regularnie dokarmiać. Niekiedy może się zdarzyć, że rosiczka sama upoluje sobie pokarm wabiąc owady na lśniącą, słodką ciecz pokrywająca brzegi jej liści. (Aby cieczy było zawsze dostatecznie dużo powinniśmy dbać o regularne, obfite nawadnianie podłoża naszej rośliny.) Jednakże jeśli rosiczka nie zdoła regularnie zwabić zbyt dużej ilości owadów, warto ją czasami dokarmiać. Czym dokarmiać naszą rosiczkę? – Oczywiście pokarmem dla rosiczki powinny być owady, i to – żywe. Być może byłoby łatwiej umieścić na liściu po prostu kawałek surowego mięsa (albo pokarmu mięsnego wprost z naszego stołu, wędliny itp., jednak wówczas roślina i tak nie skorzysta z posiłku. Rosiczka w warunkach naturalnych trawi pokarm poprzez zamykanie ofiary w czaszy wytworzonej poprzez zwarcie brzegów liścia i poddaniu ofiary działaniu kwasu mrówkowego, który wytwarza. Impulsem do rozpoczęcia trawienia jest dla rośliny szamotanie się ofiary, która próbuje się uwolnić. Kawałek mięsa czy wędliny nie będzie się szamotał na liściu, toteż roślina nie uzna, że ma powód by rozpocząć trawienie. Podobnie zachowywałby się przecież zeschły liść albo gałąź, która spadła na nią przypadkiem, nie warto zatem tracić energii na próbę strawienia ich. Chcąc dokarmiać naszą rosiczkę musimy pamiętać by odpowiednio dobierać wielkość owadów do wielkości rośliny. Dobrze jeśli owady są dość dorodne, jednak nie mogą być one zbyt duże, rosiczka musi zdołać całkowicie owinąć ofiarę liściem i zatopić w kwasie mrówkowym. Najlepiej wrzucać po jednym owadzie na każdy liść rosiczki. Oczywiście kolejną porcję można dorzucić dopiero po ponownym otwarciu się liści, to znaczy w praktyce, po upływie około dwudziestu czterech godzin.

Tagi: , , ,
Zobacz więcej

Dokarmianie rosiczki owadami (ogrodnictwo)

Hodowcy i miłośnicy pięknych i efektownych roślin, jakimi są rosiczki gotowi są na wszelkie poświęcenia byleby tylko dogodzić swoim podopiecznym i wyhodować piękny, zdrowy okaz. Oczywiście im częściej i obficiej dokarmiana jest rosiczka, tym szybciej rośnie i tym bardziej jest piękna i dorodna. Oczywiście nie wolno mimo to przesadzać i dokarmiać rosiczki nadmiernie. Można podrzucać roślinie kolejne kąski mniej więcej co dwadzieścia cztery godziny (po jednym owadzie na każdy liść), i w tym przypadku trudno jest przesadzić. Gdy roślina nie jest jeszcze gotowa do rozpoczęcia kolejnego procesu trawienia, jej liść jest stulony i nie sposób umieścić na nim żywego owada tak, aby na nim pozostał. Gdy liść jest całkowicie rozchylony, a na jego czułkach zaczynają się gromadzić kropelki wabiącej ofiary lepkiej cieczy, śmiało możemy tam umieszczać kolejną muszkę. Należy zwracać uwagę na to, by podrzucane rosiczce owady nie były zbyt wielkie. Rosiczka musi być w stanie je strawić, a w tym celu musi owinąć szczelnie całego owada liściem. W praktyce można dokarmiać rosiczkę codziennie, ale można też na przykład raz na miesiąc. Oczywiście roślina dokarmiana codziennie będzie rosła szybciej i będzie bardziej dorodna niż ta, która żywi się raz na miesiąc. Można umieszczać po jednym owadzie na każdym z liści rośliny, można też ograniczać się do umieszczania kąska na jednym wybranym liściu. Spokojnie można też pozostawić rosiczkę bez dokarmiania nawet na całą zimę. Nie będzie ona wówczas rosła tak intensywnie, jednak możemy być spokojni o jej wegetację i wzrost w tym czasie. Podobnie jak wszystkie inne rośliny rosiczka wykonuje proces fotosyntezy i jest w stanie dostarczać sobie niezbędnych do życia składników wprost z gleby i z wody przy udziale chlorofilu i światła słonecznego. Związki proteinowe zawarte w trawionych owadach dostarczają rosiczkom głównie związków azotu, jednak nie bez znaczenia są też związki mineralne.

Tagi: , , , ,
Zobacz więcej

Arkana ogrodnictwa – hodowla rosiczki

Rosiczka to co prawda roślina, jednak jej uprawę porównać można do hodowli małego zwierzątka, gdyż jest to roślina owadożerna. Rosiczka zatem jako organizm równocześnie samożywny i cudzożywny łączy cechy roślinne i zwierzęce, jest zatem okazem niezwykle ciekawym do hodowli w ogrodnictwie. Hodując rosiczkę musimy dbać o nią podobnie jak o każdą inną roślinę: pilnować czy jest odpowiednio nawodniona, naświetlona, czy nie atakują jej szkodniki i pleśnie (przeważnie typowym pasożytem rosiczki, podobnie jak innych roślin są larwy ziemiórek). Dodatkowo chcąc właściwie zadbać o naszą rosiczkę, aby stymulować jej nieustanny wzrost i prawidłowy rozwój należy rosiczkę dodatkowo dokarmiać. Oczywiście dobrze by się działo, gdyby naszej roślinie udawało się jak najczęściej samodzielnie łowić zdobycze i w ten sposób się odżywiać, jednak jeśli hodujemy naszą rosiczkę w pomieszczeniu, na przykład w pokoju na parapecie, nie ma ona zbyt wielkiej szansy na złowienie jakiegokolwiek owada spośród tych, które fruwają nam po mieszkaniu. Podobnie w szklarni czy w małym miejskim ogródku na pewno populacja owadów będzie mniejsza niż w warunkach naturalnych dla rosiczki, to znaczy w lesie czy na podmokłych terenach bagiennych. Najtrudniej jest rosiczce złowić jakąkolwiek zdobycz zimą, gdy owady w ogóle nie latają. Jednak jak każda roślina, rosiczka również przeprowadza proces fotosyntezy, dzięki czemu jest w stanie przeżyć nawet całą zimę bez dokarmiania. (Co prawda nasza rosiczka nie będzie wówczas rosła tak szybko jak roślina regularnie dokarmiana przez cały rok, jednak nie mamy najmniejszych powodów by obawiać się o jej życie i zdrowie. W warunkach naturalnych rosiczka również nie ma możliwości odżywiania się w okresie zimowym.) Do wegetacji wystarczają roślinie wówczas jedynie substancje odżywcze zawarte w glebie, syntetyzowane dzięki obecnemu w liściach chlorofilowi i światłu słonecznemu. W razie potrzeby powinniśmy jednak wówczas naszą roślinę doświetlać tak, aby w liściach wytworzyły się również antocyjany (świadczy o tym czerwonawy kolor liści, który jest dla rośliny naturalny.

Tagi: , , , ,
Zobacz więcej

Ogrodnictwo – jaki pokarm najlepszy dla rosiczki?

Rosiczka to jednak z niewielu występujących w naszych szerokościach geograficznych roślina mięsożerna, która ze względu na swoje piękne kwiaty i fantazyjne liście cieszy się również wielkim uznaniem i popularnością wśród hodowców i ogrodników. Hodowla rosiczki to nieco większe wyzwanie niż uprawa zwyczajnych, wyłącznie syntetyzujących roślin i kwiatów. Rosiczka (łac.: drosera) choć nie jest wymagająca pod względem warunków glebowych, oprócz odpowiedniego nawodnienia oraz naświetlenia potrzebuje też co jakiś czas dodatkowego odżywiania w formie pokarmu mięsnego. Oczywiście pokarm ten powinien być podobny do tego, czym roślina żywi się w warunkach naturalnych, to znaczy, w żadnym wypadku to, co spożywamy sami. Odpowiednim pokarmem dla rosiczki są niemalże wyłącznie żywe owady. Dlatego żywe, że wówczas będą się poruszały usiłując wydostać się z potrzasku, co dla rośliny jest sygnałem do rozpoczęcia procesu trawienia. Gdybyśmy podrzucili rosiczce na przykład kawałek wołowiny nie miałoby to najmniejszego sensu. Po pierwsze, nie jest to rodzaj pokarmu odpowiedni dla tej rośliny, w naturze nigdy się ona w ten sposób nie odżywia. Po drugie, kawałek mięsa się nie rusza, stąd roślina nie otrzymywałaby żadnego impulsu dla rozpoczęcia procesu trawienia, mięso nie zostałoby przez nią wchłonięte i przyswojone. Możemy natomiast karmić rosiczkę niemalże wszystkim, co się rusza, oczywiście spośród owadów. Byłoby jednak niewskazane wybieranie owadów o zbyt twardym pancerzu, z którym nasza rosiczka mogłaby sobie nie poradzić, czy owadów zbyt wielkich w stosunku do rozmiarów naszej rośliny. Rosiczka zamyka całkowicie czarę swojego liścia w przeciągu około trzech godzin, zatem zbyt duża ofiara mogłaby zdołać w tym czasie uwolnić się z zaciskających się kleszczy. Ponadto warto zwracać uwagę by nie podsuwać rosiczce owadów pożytecznych, na przykład pająków, (które wyłapują muchy) czy biedronek, (które zjadają mszyce zagrażające naszym roślinom).

Tagi: , , ,
Zobacz więcej

« Previous Entries