Drapieżna i ozdobna rosiczka

rosiczkaO ciekawych zwyczajach pokarmowych roślin z grupy rosiczek wiedzą doskonale wszyscy. Już w szkole podstawowej na lekcjach biologii uczniowie z ogromnym zainteresowaniem słuchają o tym, w jaki sposób rosiczka przywabia, unieruchamia, a następnie zjada swoje ofiary. Można to także zobaczyć w programach przyrodniczych poświęconych hodowli roślin. Wiele osób zafascynowanych drapieżnością rosiczki postanawia uruchomić w domu amatorską hodowlę tych roślin. Nie jest to wcale takie trudne, po poza dostępem do światła, żyzną glebą i regularnym podlewaniem rosiczka nie potrzebuje wiele do prawidłowego rozwoju. Nawet dostarczanie jej żywych ofiar nie jest konieczne, bo doskonale sobie radzi bez tego dodatku do diety, niemniej jednak to właśnie jest główną atrakcją w hodowli. Wielu ogrodników mających na parapecie doniczkę z rosiczką również samodzielnie hoduje owady stanowiące jej pokarm. Najlepiej w tej roli sprawdzają się zwykłe muszki owocowe, a ich hodowla nie nastręcza większych trudności, więc zamiast kupować je w sklepie zoologicznym można samemu zadbać o stały dopływ azotu dla rosiczki. Warto wiedzieć, że poza oryginalnym sposobem odżywiania się rosiczka ma również ogromne walory dekoracyjne i może stanowić piękna ozdobę każdego okna. Ma bardzo ładne liście, a ich wizualną atrakcyjność podnosi kolor wilgotnej, słodkiej cieczy wydzielanej przez czułki znajdujące się na liściach służących do polowania. Jest ona czerwona dzięki dużej zawartości antocyjanów. To te same substancje, które jesienią barwią liście na żywe odcienie czerwieni, żółci i pomarańczu. Kontrast między zieloną powierzchnią liści a czerwonymi kropelkami, które na końcach czułków wyglądają jak maleńkie błyszczące perełki, robi ogromne wrażenie. Drapieżna, oryginalna, dekoracyjna, a przy tym stosunkowo łatwa w hodowli rosiczka to ciekawy pomysł na hobby i poznawanie ciekawostek ze świata roślin na własne oczy.

Tagi: , ,
Zobacz więcej

Zdrowa dieta dla rosiczki

muchaNajwiększą frajdę zwłaszcza początkującym hodowcom sprawia dokarmianie rosiczek. Obserwowanie, w jaki sposób roślina wabi, a następnie unieruchamia swoje ofiary jest naprawdę fascynujące. Oryginalne obyczaje pokarmowe rosiczek to prawdopodobnie poza ich ozdobnych charakterem najważniejszy powód ogromnej popularności wśród hodowców amatorów. Co ciekawe, okazuje się, że dokarmianie rosiczki owadami wcale nie jest obowiązkowe, ponieważ nawet bez tego jest ona w stanie bez problemu wegetować. Owady to tylko uzupełnienie diety i źródło azotu. Jeśli go zabraknie rosiczka będzie rozwijała się nieco wolniej, ale przeżyje bez trudu czerpiąc niezbędną do życia energię z procesu fotosyntezy. Jeśli jednak już ktoś decyduje się dokarmiać swoją rosiczkę, powinien pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim dostarczane roślinie owady nie mogą być zbyt duże ani zbyt ruchliwe. Optymalna wielkość to taka, która pozwoli rosiczce owinąć liść wokół ciała ofiary. Owady i robaki zbyt szybkie po prostu uciekną zanim liść się zamknie. Nie warto karmić rośliny insektami, które mają solidny, gruby pancerzyk, bo nie będzie w stanie ich strawić. Pod tym względem nie nadają się biedronki, stonki, żuki czy skorki. Poza tym biedronki mogą przydać się samej rosiczce jako ochrona przed mszycami, które są ich głównym pokarmem. Małe rosiczki w wieku około dwóch miesięcy poradzą sobie doskonale z mrówkami, ziemiórkami i niewielkimi muszkami owocowymi. Nieco większe rośliny z przyjemnością strawią również zwykłą domową muchę, pod warunkiem, że nie będzie ona zbyt wielka. Istotne zalecenie dotyczy tego, że rosiczka powinna dostawać żywy pokarm, a nie resztki z ludzkiego stoły w postaci kawałków mięsa lub wędlin. Czymś, co się nie rusza, najprawdopodobniej rosiczka wcale się nie zainteresuje, bo w jej środowisku naturalnym tak mógł zachowywać się jedynie martwy liść lub patyczek, a nie coś wartego uwagi.

Tagi: , ,
Zobacz więcej

Wyhoduj sobie rosiczkę

rosiczkaHodowla rosiczki wydaje się początkującym ogrodnikom trudna, ze względu na delikatną budowę i dość wymagający charakter tej rośliny. Na szczęście to tylko pozory. Owszem, trzeba liczyć się z tym, że rosiczka będzie wymagała sporo uwagi, a z pewnością więcej troski niż inne rośliny ozdobne, jednak warto zdobyć się na ten wysiłek, aby móc cieszyć oko wspaniałymi liśćmi rosiczki oraz podpatrywać jej oryginalny sposób odżywiania się. Jako typowy drapieżnik rosiczka ma w zwyczaju uzupełniać potrzebne jej substancje odżywcze, a zwłaszcza azot, polując na nieostrożne owady, które zwabione słodkim zapachem substancji wydzielanej przez końcówki liści, usiądą wpadając w sprytnie zastawioną przez rosiczkę pułapkę. Rosiczka wymaga jedynie systematycznego podlewania, ponieważ służy jej wilgotne podłoże. Dobrze sprawdza się ziemia torfowa, bo ma ulubiony przez tę roślinę nieco kwaśny odczyn. Doświadczeni hodowcy zalecają, aby w dnie doniczki zrobić otwory, które wraz z warstwa kamyczków pozwolą odprowadzić z ziemi nadmiar wody. Woda powinna być nalewana do podstawki pod doniczką, aż gleba nasiąknie wilgocią w wystarczającym stopniu. Rosiczki wysiewa się z nasion do wilgotnej ziemi. Nasionka są bardzo małe, ale żywotne. Pierwsze małe rosiczki pokażą się już po dwóch, a najpóźniej po trzech tygodniach od wysiania. Oczywiście pod warunkiem, że ziemia będzie systematycznie nawilżana. Początkowo roślinki są tak małe, że trudno dostrzec je gołym okiem, ale już wkrótce zaczynają rosnąć, by po miesiącu lub dwóch być gotowe na swoje pierwsze polowanie. Ich możliwości nie są w tym okresie jeszcze zbyt wielkie, więc należy im dostarczać owady o rozmiarach, z którymi roślinki będą sobie w stanie poradzić, na przykład muszki owocowe. W miarę wzrostu rośliny można również zwiększać rozmiary pokarmu. Jak widać, hodowla rosiczki nie jest zbyt skomplikowana, wymaga jednak systematyczności oraz troski.

Tagi: , , ,
Zobacz więcej

Jak dobrze prowadzić domową hodowlę rosiczek

droseraMożna wprawdzie kupić w pełni ukształtowane roślinki, ale czy nie większa radość z samodzielnie wyhodowanych z nasion rosiczek? Ta mięsożerna roślina podbiła serca wielu miłośników egzotycznych roślin, i tak po orchideach przyszła moda na własne rosiczki. Aby zapewnić sobie powodzenie w hodowli tych roślin, trzeba poznać kilka faktów z życia rosiczki. Jeżeli zaczynamy od samego początku, musimy kupić nasionka, które wysiejemy na wilgotnym podłożu. W trakcie rozwoju nasion, musimy pamiętać, aby ziemia była przez cały czas mokra – rosiczki dobrze się czują tylko na takim podłożu. Do podlewania najlepiej używać wody destylowanej – wprawdzie nie zawiera żadnych związków mineralnych, substancji odżywczych, ale te, roślina pobierze sobie w późniejszym okresie z otoczenia. Podlewanie wodą z kranu prowadzi do wytworzenia się na powierzchni ziemi pomarańczowych kryształków, które nie są estetycznym widokiem. Aby wegetacja zachodziła bez problemów, a roślina miała zapewnione dobre warunki do rozwoju, można przykryć doniczkę szklanym kloszem, który zapewni stałą temperaturę wewnątrz i odpowiednią wilgotność. Rosiczki lubią ciepły i wilgotny klimat. Gdy roślina będzie już w miarę wyrośnięta, zobaczymy ukształtowane czułki, możemy przejść do żywienia rośliny i podsuwać jej smakowite kąski, najlepiej w postaci muszek owocówek. Gdy w otoczeniu nie ma za dużo skrzydlatych owadów, możemy założyć domową hodowlę muszek owocówek, nie jest to skomplikowana sprawa. Przed nakarmieniem rośliny trzeba muszki ‘uśpić’ w niskiej temperaturze – butelka z owadami powinna na kilka minut trafić do zamrażalnika. Po wyjęciu i otworzeniu butelki, można podać posiłek wprost do czułków rosiczki. Roślina czerpie z owadów azot, który wspomaga jej wzrost. Dużym rosiczkom można podawać większe muchy domowe, o ile nie ma możliwości sama zwabić ich do siebie. Nie należy podawać rosiczkom owadów mających chitynowe pancerzyki, jak żuki, biedronki, skorki – rosiczka nie poradzi sobie z twardymi częściami owada.

Tagi: , , ,
Zobacz więcej

Dokarmianie rosiczki owadami (ogrodnictwo)

Hodowcy i miłośnicy pięknych i efektownych roślin, jakimi są rosiczki gotowi są na wszelkie poświęcenia byleby tylko dogodzić swoim podopiecznym i wyhodować piękny, zdrowy okaz. Oczywiście im częściej i obficiej dokarmiana jest rosiczka, tym szybciej rośnie i tym bardziej jest piękna i dorodna. Oczywiście nie wolno mimo to przesadzać i dokarmiać rosiczki nadmiernie. Można podrzucać roślinie kolejne kąski mniej więcej co dwadzieścia cztery godziny (po jednym owadzie na każdy liść), i w tym przypadku trudno jest przesadzić. Gdy roślina nie jest jeszcze gotowa do rozpoczęcia kolejnego procesu trawienia, jej liść jest stulony i nie sposób umieścić na nim żywego owada tak, aby na nim pozostał. Gdy liść jest całkowicie rozchylony, a na jego czułkach zaczynają się gromadzić kropelki wabiącej ofiary lepkiej cieczy, śmiało możemy tam umieszczać kolejną muszkę. Należy zwracać uwagę na to, by podrzucane rosiczce owady nie były zbyt wielkie. Rosiczka musi być w stanie je strawić, a w tym celu musi owinąć szczelnie całego owada liściem. W praktyce można dokarmiać rosiczkę codziennie, ale można też na przykład raz na miesiąc. Oczywiście roślina dokarmiana codziennie będzie rosła szybciej i będzie bardziej dorodna niż ta, która żywi się raz na miesiąc. Można umieszczać po jednym owadzie na każdym z liści rośliny, można też ograniczać się do umieszczania kąska na jednym wybranym liściu. Spokojnie można też pozostawić rosiczkę bez dokarmiania nawet na całą zimę. Nie będzie ona wówczas rosła tak intensywnie, jednak możemy być spokojni o jej wegetację i wzrost w tym czasie. Podobnie jak wszystkie inne rośliny rosiczka wykonuje proces fotosyntezy i jest w stanie dostarczać sobie niezbędnych do życia składników wprost z gleby i z wody przy udziale chlorofilu i światła słonecznego. Związki proteinowe zawarte w trawionych owadach dostarczają rosiczkom głównie związków azotu, jednak nie bez znaczenia są też związki mineralne.

Tagi: , , , ,
Zobacz więcej