Dokarmianie rosiczki owadami (ogrodnictwo)

Hodowcy i miłośnicy pięknych i efektownych roślin, jakimi są rosiczki gotowi są na wszelkie poświęcenia byleby tylko dogodzić swoim podopiecznym i wyhodować piękny, zdrowy okaz. Oczywiście im częściej i obficiej dokarmiana jest rosiczka, tym szybciej rośnie i tym bardziej jest piękna i dorodna. Oczywiście nie wolno mimo to przesadzać i dokarmiać rosiczki nadmiernie. Można podrzucać roślinie kolejne kąski mniej więcej co dwadzieścia cztery godziny (po jednym owadzie na każdy liść), i w tym przypadku trudno jest przesadzić. Gdy roślina nie jest jeszcze gotowa do rozpoczęcia kolejnego procesu trawienia, jej liść jest stulony i nie sposób umieścić na nim żywego owada tak, aby na nim pozostał. Gdy liść jest całkowicie rozchylony, a na jego czułkach zaczynają się gromadzić kropelki wabiącej ofiary lepkiej cieczy, śmiało możemy tam umieszczać kolejną muszkę. Należy zwracać uwagę na to, by podrzucane rosiczce owady nie były zbyt wielkie. Rosiczka musi być w stanie je strawić, a w tym celu musi owinąć szczelnie całego owada liściem. W praktyce można dokarmiać rosiczkę codziennie, ale można też na przykład raz na miesiąc. Oczywiście roślina dokarmiana codziennie będzie rosła szybciej i będzie bardziej dorodna niż ta, która żywi się raz na miesiąc. Można umieszczać po jednym owadzie na każdym z liści rośliny, można też ograniczać się do umieszczania kąska na jednym wybranym liściu. Spokojnie można też pozostawić rosiczkę bez dokarmiania nawet na całą zimę. Nie będzie ona wówczas rosła tak intensywnie, jednak możemy być spokojni o jej wegetację i wzrost w tym czasie. Podobnie jak wszystkie inne rośliny rosiczka wykonuje proces fotosyntezy i jest w stanie dostarczać sobie niezbędnych do życia składników wprost z gleby i z wody przy udziale chlorofilu i światła słonecznego. Związki proteinowe zawarte w trawionych owadach dostarczają rosiczkom głównie związków azotu, jednak nie bez znaczenia są też związki mineralne.

Tagi: , , , ,
Zobacz więcej

Arkana ogrodnictwa – hodowla rosiczki

Rosiczka to co prawda roślina, jednak jej uprawę porównać można do hodowli małego zwierzątka, gdyż jest to roślina owadożerna. Rosiczka zatem jako organizm równocześnie samożywny i cudzożywny łączy cechy roślinne i zwierzęce, jest zatem okazem niezwykle ciekawym do hodowli w ogrodnictwie. Hodując rosiczkę musimy dbać o nią podobnie jak o każdą inną roślinę: pilnować czy jest odpowiednio nawodniona, naświetlona, czy nie atakują jej szkodniki i pleśnie (przeważnie typowym pasożytem rosiczki, podobnie jak innych roślin są larwy ziemiórek). Dodatkowo chcąc właściwie zadbać o naszą rosiczkę, aby stymulować jej nieustanny wzrost i prawidłowy rozwój należy rosiczkę dodatkowo dokarmiać. Oczywiście dobrze by się działo, gdyby naszej roślinie udawało się jak najczęściej samodzielnie łowić zdobycze i w ten sposób się odżywiać, jednak jeśli hodujemy naszą rosiczkę w pomieszczeniu, na przykład w pokoju na parapecie, nie ma ona zbyt wielkiej szansy na złowienie jakiegokolwiek owada spośród tych, które fruwają nam po mieszkaniu. Podobnie w szklarni czy w małym miejskim ogródku na pewno populacja owadów będzie mniejsza niż w warunkach naturalnych dla rosiczki, to znaczy w lesie czy na podmokłych terenach bagiennych. Najtrudniej jest rosiczce złowić jakąkolwiek zdobycz zimą, gdy owady w ogóle nie latają. Jednak jak każda roślina, rosiczka również przeprowadza proces fotosyntezy, dzięki czemu jest w stanie przeżyć nawet całą zimę bez dokarmiania. (Co prawda nasza rosiczka nie będzie wówczas rosła tak szybko jak roślina regularnie dokarmiana przez cały rok, jednak nie mamy najmniejszych powodów by obawiać się o jej życie i zdrowie. W warunkach naturalnych rosiczka również nie ma możliwości odżywiania się w okresie zimowym.) Do wegetacji wystarczają roślinie wówczas jedynie substancje odżywcze zawarte w glebie, syntetyzowane dzięki obecnemu w liściach chlorofilowi i światłu słonecznemu. W razie potrzeby powinniśmy jednak wówczas naszą roślinę doświetlać tak, aby w liściach wytworzyły się również antocyjany (świadczy o tym czerwonawy kolor liści, który jest dla rośliny naturalny.

Tagi: , , , ,
Zobacz więcej

Ogrodnictwo – jaki pokarm najlepszy dla rosiczki?

Rosiczka to jednak z niewielu występujących w naszych szerokościach geograficznych roślina mięsożerna, która ze względu na swoje piękne kwiaty i fantazyjne liście cieszy się również wielkim uznaniem i popularnością wśród hodowców i ogrodników. Hodowla rosiczki to nieco większe wyzwanie niż uprawa zwyczajnych, wyłącznie syntetyzujących roślin i kwiatów. Rosiczka (łac.: drosera) choć nie jest wymagająca pod względem warunków glebowych, oprócz odpowiedniego nawodnienia oraz naświetlenia potrzebuje też co jakiś czas dodatkowego odżywiania w formie pokarmu mięsnego. Oczywiście pokarm ten powinien być podobny do tego, czym roślina żywi się w warunkach naturalnych, to znaczy, w żadnym wypadku to, co spożywamy sami. Odpowiednim pokarmem dla rosiczki są niemalże wyłącznie żywe owady. Dlatego żywe, że wówczas będą się poruszały usiłując wydostać się z potrzasku, co dla rośliny jest sygnałem do rozpoczęcia procesu trawienia. Gdybyśmy podrzucili rosiczce na przykład kawałek wołowiny nie miałoby to najmniejszego sensu. Po pierwsze, nie jest to rodzaj pokarmu odpowiedni dla tej rośliny, w naturze nigdy się ona w ten sposób nie odżywia. Po drugie, kawałek mięsa się nie rusza, stąd roślina nie otrzymywałaby żadnego impulsu dla rozpoczęcia procesu trawienia, mięso nie zostałoby przez nią wchłonięte i przyswojone. Możemy natomiast karmić rosiczkę niemalże wszystkim, co się rusza, oczywiście spośród owadów. Byłoby jednak niewskazane wybieranie owadów o zbyt twardym pancerzu, z którym nasza rosiczka mogłaby sobie nie poradzić, czy owadów zbyt wielkich w stosunku do rozmiarów naszej rośliny. Rosiczka zamyka całkowicie czarę swojego liścia w przeciągu około trzech godzin, zatem zbyt duża ofiara mogłaby zdołać w tym czasie uwolnić się z zaciskających się kleszczy. Ponadto warto zwracać uwagę by nie podsuwać rosiczce owadów pożytecznych, na przykład pająków, (które wyłapują muchy) czy biedronek, (które zjadają mszyce zagrażające naszym roślinom).

Tagi: , , ,
Zobacz więcej

Jakie owady najchętniej „zjada” rosiczka? (ogrodnictwo)

Rosiczka, rodzima (i powszechna niemalże w każdej szerokości geograficznej) roślina owadożerna nie odżywia się oczywiście w ten sam sposób, co znane nam organizmy zwierzęce. U rosiczki występuje trawienie zewnętrzne, strawiony dzięki wydzielanemu przez czułki na obrzeżach liści kwasowi mrówkowemu (HCOOH). Dopiero strawiony pokarm, w formie płynu bogatego w proteiny (związki azotu) i minerały zostaje wchłonięty do wnętrza rośliny by odżywiać ją od środka. Rosiczka, gdy wyczuje na swoim liściu ruchy ofiary, która próbuje się uwolnić, rozpoczyna proces trawienia: najpierw zamyka brzegi liści owijając je wokół ciała ofiary, następnie wypełnia powstałą nieckę wydzielanym przez czułki kwasem mrówkowym, który trawi miękki tkanki ciała ofiary. Dlatego jeśli chcemy dokarmiać naszą rosiczkę, ważne jest abyśmy wybierali owady na tyle małe, by rosiczka mogła je zamknąć szczelnie w swoim stulonym liściu. Ponadto lepiej unikać owadów o zbyt twardym pancerzu (chrząszczy, chrabąszczy, biedronek itp.), gdyż nasza rosiczka i tak nie zdołałaby sobie poradzić ze strawieniem twardego, chitynowego szkieletu zewnętrznego i z dostaniem się do środka owada, do jego miękkich, pożywnych tkanek. Poza tym lepiej nie podsuwać rosiczkom pająków czy biedronek, gdyż są to owady pożyteczne, nasi sprzymierzeńcy w walce z mszycami (szkodnikami naszych roślin) i muchami, nie powinny zatem ginąć ani z naszych rąk ani też w „trzewiach rosiczki”. Reasumując, nie powinniśmy karmić naszych rosiczek: biedronkami, pająkami, żukami, skorkami czy stonkami. Nie ma też sensu dokarmianie naszej rosiczki robakami pełzającymi, gdyż te najprawdopodobniej spełzną z liścia rośliny nim ten zdąży się zamknąć. Najlepiej zaś podrzucać rosiczkom muszki owocówki (drosophila melanogaster), ziemiórki, mrówki, a o ile wielkość liści rosiczki na to pozwala – również muchami domowymi. Aby mieć pewność, że owad nie uwolni się z uścisku rośliny, należy kłaść go na liściu w ten sposób by jego część grzbietowa (skrzydła) przykleiła się do lepkiego płynu pokrywającego liść.

Tagi: , , ,
Zobacz więcej

Pokarm dla rosiczki

Hodowla i dbałość o rosiczkę (łac.: drosera) nie może ograniczać się tak jak w przypadku innych roślin jedynie do odpowiedniego doboru gleby (rosiczka preferuje gleby kwaśne), oraz zapewnienia dostatecznego nawodnienia i naświetlenia. Rosiczka do optymalnego wzrostu, a także by właściwie się rozwijać i funkcjonować (kwitnąć i owocować) potrzebuje dodatkowo pokarmu zwierzęcego. Ale skąd go brać? Uporczywe polowanie na fruwające wokół owady mogłoby być nieco żmudnym i niekoniecznie efektywnym zajęciem. Dlatego właśnie większość hodowców rosiczek zajmuje się równolegle hodowlą muszek owocówek (łac.: Drosophila melanogaster) wyłącznie w celu zapewnienia swoim roślinom regularne dostawy zawsze świeżego pokarmu zwierzęcego. Muszki owocówki to najpopularniejszy pokarm dla rosiczek dlatego, że są odpowiednich rozmiarów (małe), szybko i licznie się rozmnażają, a ich hodowla nie jest trudna ani nie wymaga nakładu szczególnych środków finansowych ani pracy. Ponadto hodowlę muszek owocowych można prowadzić przez cały rok, co jest szczególnie istotne dla ogrodników i hodowców, którym zależy na nieustannym stymulowaniu wzrostu i rozwoju swoich roślin poprzez ich dokarmianie. Zaś sama idea hodowli to duże ułatwienie, bowiem znacznie łatwiej jest w ten sposób dostarczać naszej roślinie regularne posiłki bez konieczności biegania za nimi po całym pomieszczeniu. (No i oczywiście łatwiej nam dostarczyć rosiczce żywego owada, martwy owad i tak nie zostałby przez nią strawiony.) By rozpocząć hodowlę wystarczy umieścić w niewielkiej szklanej butelce o wąskim wylocie pożywkę w postaci kawałka owocu (najlepiej jabłka) i czekać aż zainteresują się nią muszki owocówki, które nie tylko same fruną do butelki, ale też złożą wewnątrz jaja, z których wylęgną się kolejne muszki. W ten sposób mamy zaczątek hodowli, wystarczy tylko pilnować muszek i regularnie usuwać nadmiar muszek by w butelce pozostawały tylko najmłodsze (świeże) osobniki.

Tagi: , , , ,
Zobacz więcej

Hodowanie pokarmu dla rosiczki

Rosiczka, co oczywiste, jest rośliną owadożerną, zatem hodowca powinien dostarczać jej regularnie świeżego pokarmu zwierzęcego. Większość ogrodników w tym celu zakłada dodatkowo hodowlę owadów przeznaczonych do dokarmiania rosiczek. Najpopularniejszym (i najłatwiejszym do hodowli) gatunkiem owada jest drosophila melanogaster czyli pospolita muszka owocówka. Oczywiście można ją spotkać powszechnie na co dzień żerującą na naszych owocach czy resztkach słodyczy lub napojów, zwykle owady te są tak zajęte żerowaniem, że pozwalają się łatwo chwytać bez konieczności ich uśmiercania (pokarm dla rosiczki powinien być żywy na tyle, by się ruszać, inaczej roślina nie zacznie wydzielać enzymów niezbędnych do strawienia pokarmu). Jednak znacznie łatwiejsze i pewniejsze niż zdawanie się na przypadek (i bardziej higieniczne niż zostawianie wszędzie wokół brudnych naczyń czy butelek po napojach) jest prowadzenie regularnej hodowli muszek owocówek. Jest to niezwykle proste, tanie i nie wymagające, możliwe nawet w warunkach domowych. Wystarczy w tym celu umieścić na dnie czystej, zdezynfekowanej (na wypadek obecności zarodników pleśni) butelki pożywkę w postaci kawałków słodkiego owocu, na przykład jabłka. Następnie butelkę należy wystawić na zewnątrz tak, aby do środka złowiło się kilka osobników muszki owocówki. Gdy tak się stanie, należy zatknąć butelkę szczelnie kawałkiem waty i czekać aż uwięzione w środku osobniki zaczną się rozmnażać. Możemy otrzymać nawet do pięćdziesięciu sztuk młodych osobników na jeden cykl rozrodczy, który powtarza się zwykle co dwanaście dni. Ważne jest aby nie dopuszczać do zdychania muszek ze starości wewnątrz butelki, należy je regularnie usuwać. W tym celu, aby wydobyć je z butelki tak, aby pozostałe nie wyleciały, wystarczy owinąć butelkę ścierką i przystawić do jej wylotu drugą butelkę. Muszki przelecą do drugiej butelki, w kierunku światła. Gdy w butelce znajdzie się odpowiednia porcja muszek, możemy zakryć wyloty obu butelek.

Tagi: , , , , ,
Zobacz więcej

« Previous Entries Next Entries »